sobota, 2 listopada 2013

Bronze smoky eyes

Tym razem postanowiłam zrobić tutorial prostego i efektownego jednocześnie makijażu, który mimo tego, że jest dość wyrazisty, z powodzeniem może posłużyć za codzienny make-up, biorąc pod uwagę fakt, że jego wykonanie zajmuje jakieś 10 minut. Zapraszam.

Bronze smoky eyes
czyli makijaż uniwersalny
Niżej pokazuję kosmetyki, jakich użyłam, oraz pędzle, które mogę okazać się przydatne. Początkowo używałam tradycyjnych aplikatorów, jednak teraz-z ręką na sercu-nie umiem się rozstać z pędzlami. Są dużo poręczniejsze i ładniej rozprowadzają cienie. Polecam ich kupno każdej dziewczynie, która lubi eksperymentować z wyglądem! Ja zestaw swoich kupiłam za jakieś 10/15 zł, więc nie jest to bardzo drogi wydatek.

Do wykonania tego makijażu użyłam cieni z nieśmiertelnej paletki Beauties Factory, a konkretniej odcieni E211, E362, E095 oraz E204, a także zwykłego czarnego cienia.


 Co do pędzli-jedynka posłużyła mi jedynie do najciemniejszych odcieni, dwójka do jasnych brązów, trójka do cieniowania przejść między odcieniami, a czwórka jedynie do bieli.

1. Makijaż oka wykonujemy już po nałożeniu podkładu i pudru. Mile widziana baza pod cienie, jednak ja jej nie użyłam, a mimo tego make-up jest naprawdę trwały.


2. Na wewnętrzną część powieki kładziemy odrobinę białego cienia (E211). Na dole również, ale dosłownie w kąciku:



3. Na zewnętrzną część kładziemy brązowy cień (E204), jednak w moim wypadku trzeba nakładać go bardzo oszczędnie, bo jest wyjątkowo napigmentowany. Osoby preferujący delikatny makijaż, mogą po tym kroku od razu przejść do punktu 6.



4. Na górną część powieki nakładamy najciemniejszy brąz (E095):



5. Jasnym brązem (E362) cieniujemy przejścia między ciemnym brązem, a skórą:



6. Czas na eyeliner:



7. Czarną kredką do oczu malujemy zewnętrzny kącik, dochodząc jedynie do połowy:



8. Czarnym cieniem delikatnie podkreślamy zewnętrzny kącik oka, oraz ''zamalowujemy'' miejsce po kredce-makijaż będzie trwalszy.



9. Na koniec tuszujemy rzęsy:


10. Efekt końcowy:



Łatwe, prawda? :)


A tutaj filmik z bardzo podobnym makijażem, jako wideo-tutorial. Złamałam w końcu swoją barierę mówienia do kamery (serio, nie lubię swojego głosu i dla mnie to było duże wyzwanie), tak więc niżej przedstawiam Wam tego efekty. 

Oczywiście kilka rzeczy w tutorialu jest do poprawki-przede wszystkim jakość, kadr i timing, ale spokojnie-poćwiczę z programem i następne wideo będzie dużo lepsze. Proszę o wyrozumiałość. :)
Zapraszam do oglądania:

filmik jest dostępny na yt. wystarczy wejść na mój kanał.

8 komentarzy:

  1. Kurczę, to ostatnie zdjęcie jest PRZEŚLICZNE!!! Tutorial na pewno się przyda, dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co zarz lepiej idzie Ci make up ;) Śliczny!
    Do cieniowania i rozcierania polecam puchate kulki, o niebo lepiej się nimi cieniuje ;))
    Co masz za soczewki?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam blog o takiej tematyce, a przynajmniej wskazówki o charakterystyce. Mam zamiar skorzystać z twoich rad i wykorzystać to :) Efekty na pewno Ci pokażę, jeśli byś chciała. Czekam na kolejne posty, co wiąże się z tym, że będę wracać :)

    evil-kolory-zycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko robię bardzo spontanicznie, więc nawet nie ma mowy o jakimś ''planowaniu'' tutoriali, większość z nich to efekty wolnych popołudni, więc nie mogę obiecać, że coś nowego pojawi się jeszcze w tym miesiącu, ale na pewno postaram się, by zagościło tu coś ciekawego. :)

      koniecznie pokaż efekty swojej pracy!

      Usuń

Problemy, sugestie?