niedziela, 16 marca 2014

Recenzja soczewek Lustrous Green z serii Phantasee

Niedawno skończyła mi się ważność poprzednich soczewek, toteż gdy tylko nadarzyła się okazja, zamówiłam następne. Tym razem postanowiłam skusić się na coś innego, niż do tej pory, choć zmiana w zamyśle miała być niewielka.

Recenzja soczewek ColourVue
Lustrous Green z serii Phantasee
Jako że mam wadę wzroku, szukałam niedrogich soczewek, które zmienią kolor moich oczu. Do tej pory byłam wierna odcieniowi Party Green z serii Big Eyes, jednak od razu, gdy zobaczyłam nowe Lustrous Green-zakochałam się. Cena była w porządku-niecałe 50 zł za dwie sztuki.
Parametry:
Krzywizna: 8.6 mm   
Średnica: 15 mm
Tryb noszenia: kwartalne
Uwodnienie: 45 %
Moce: zerówki i minusowe

Zdjęcie sklepowe od razu mnie zachwyciło. Od zawsze uważam, że czerwonowłosym najbardziej pasują zielone oczy, stąd też nie wahałam się nawet sekundy z zamawianiem:


Przesyłka dotarła w innym opakowaniu, niż zwykle:


Ale gdy je otworzyłam byłam okropnie rozczarowana. Soczewki wyglądały zupełnie inaczej, niż na zdjęciu-były nijako cieniowane i strasznie sztuczne, a zależało mi raczej na naturalnym efekcie.


Za to po założeniu prezentowały się elegancko. Dość ładnie ''zmieszały się'' z naturalnym kolorem oczu, choć pierwszy dzień był tragiczny-nie wiem czy to wina soczewek, czy tego, że miałam dość długą przerwę w ich noszeniu, ale calutki dzień piekły mnie w nich oczy. Soczewki były potwornie suche, nie nawilżało ani mruganie, ani krople. Następnego dnia było już w porządku.


Jednak w moim odczuciu są zbyt jasne. Zdjęcie sklepowe było wyjątkowo mylące-przy Party Green efekt był identyczny, jak na zdjęciu, a ten model wygląda zupełnie inaczej, co zresztą sami możecie zobaczyć. Choć z drugiej strony już kilka osób powiedziało, że mam ''kocie oczy'', więc chyba nie ma się co przejmować. :) 


Ogólnie-na plus. Ale chyba nie zamówię ich drugi raz. Kwestia gustu.

2 komentarze:

  1. Na ostatnim zdjęciu wyglądają dużo naturalniej i ładniej niż na przyblizeniu. Ale osobiście bardziej podobasz mi się w Party Green. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak większość soczewek.

      Party Green to na razie moje ulubione.

      Usuń

Problemy, sugestie?