niedziela, 8 czerwca 2014

Recenzja farby do włosów 'Garnier color naturals creme', odcień 'Miedziany blond'

Ostatnio mój kochany wjechał mi na ambicję, twierdząc że jeszcze nie miałam rudych włosów. Oczywiście, były jakieś przebłyski-w końcu czerwień zawsze spiera mi się do rudości; Ale nigdy nie zdecydowałam się na ten-coraz popularniejszy-odcień.

Garnier color naturals-miedziany blond
powrót do rudości
Na kupno nie czekałam zbyt długo, bo moje kilometrowe odrosty i tak prosiły się o potraktowanie ich jakimś kolorem-a zawsze, gdy są już wystarczająco długie, sięgam po farby, nie szamponetki. Tak było i tym razem-i w sumie nie żałuję.
Jak zawsze, musiałam kupić dwa opakowania (choć farba nie jest super wydajna i w sumie następnym razem można się pokusić o trzy):


Tutaj jednak nie było już tak sielankowo, jak w wypadku szamponetek i innych takich-konsystencja, w porządku, bez rewelacji, ale zapach...Cholera, wcześniej mogłam założyć maskę gazową.

Nie polecam farby osobom mającym bardzo jasne włosy-chyba, że nie przeszkadza Wam ''kurczaczkowy'' odcień, jaki widać na moich odrostach; A ostrzegam, mój naturalny kolor to ciemny blond:

Odrosty po farbowaniu wyglądają niemal tak samo, jak w trakcie-żarówkowy pomarańcz. Na pewno świetnie wygląda na włosach, ale przysięgam-nie każdemu pasuje. Ja, na przykład, wyglądałabym idiotycznie. No i tym razem odpuściłam sobie brwi pasujące do koloru włosów-zostały troszkę ciemniejsze, choć i tak rude.

Kolor jest prześliczny, mimo wszystko. Bardzo intensywny, a i trwałość niczego sobie. Zdjęcie ukazujące stan włosów ''przed'' i ''po'' nie ukazuje w pełni ogromnej zmiany, jaką widać w odcieniu (może dlatego, że drugie zdjęcie robiłam w nieco słabym świetle, chyba ok. 5/6 rano):


Za to tutaj rudość widać doskonale-właśnie taki kolor uzyskałam po wysuszeniu włosów:


Podsumowując:
-Cena-średnia. Ja akurat trafiłam na promocję (ok. 10 zł/opakowanie), normalnie kosztuje ok. 15
-Super dostępność-praktycznie każda drogeria
-Dobra trwałość-dziś mija czwarty dzień, a kolor nie zmył się ani odrobinę
-Stan włosów po farbowaniu-całkiem dobry. Miękkie, choć nieco matowe.
-Paskudny zapach, który dosłownie ''zatyka'' podczas farbowania

Raz na jakiś czas można się skusić. W końcu od czego są farby. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Problemy, sugestie?