wtorek, 11 listopada 2014

Recenzja soczewek Awesome Black z serii Phantasee

Tak się zagapiłam z terminem ważności soczewek, że nosiłam je już grubo przez 4 miesiące! Chwała, że nic się nie stało. Gdy tylko zorientowałam się, że coś za długo je mam, natychmiast wyrzuciłam i rozglądałam się za następnymi-a że fajne zleconko mi wpadło, dość krótko musiałam męczyć się z okularami, na szczęście.

Recenzja soczewek ColourVue
Awesome Black z serii Phantasee
Po ostatnim zamówieniu soczewek z serii Phantasee nie byłam przekonana do wypróbowania kolejnego koloru, tym bardziej, że ostatnią czerń jaką kupowałam (również ColourVue, tylko seria Big Eyes) nie do końca mi odpowiadała pod względem estetycznym. Ale że chcę Wam pokazać jak najwięcej różnych soczewek dostępnych w Polsce, zabrałam się właśnie za Awesome Black. Doceńcie to poświęcenie. :D
Parametry:
Krzywizna: 8.6 mm   
Średnica: 15 mm
Tryb noszenia: kwartalne
Uwodnienie: 45 %
Moce: zerówki i minusowe

Rozważając ''za'' i ''przeciw'' a propos serii Phantasee przeważyła średnica soczewek-pierwsze czarne szkła z jakimi miałam do czynienia (Dolly Black, seria Big Eyes) miały średnicę 14 mm i jedynie podkreślały moje cienie pod oczami. Phantasee okazało się być strzałem w dziesiątkę, bo oczy wydają się być dużo większe i bardziej ''lalkowe''. Za to duży plus. Niby tylko jeden milimetr, ale różnica ogromna.

Śmiem twierdzić, że wszystkie soczewki z tej serii przychodzą w takim opakowaniu:


Soczewki wyglądały tak:


Okropnie mi się je zakładało po raz pierwszy. O ile lewe oko zniosło to całkiem nieźle, tak prawe strasznie się buntowało i łzawiło. Zdarza się to dość często przy pierwszym nakładaniu, ale niestety, chyba nie był to przypadek, bo następnego dnia znów oko troszkę piekło. Możliwe, że to ''wina'' średnicy, od której moje oko zdążyło się już przyzwyczaić.


Pierwszy chwile w soczewkach były raczej kiepskie, widoczność była nijaka, musiałam przemyć szkła 3 razy, zanim ładnie przyległy do oka. Za to później, w ciągu dnia, sprawdziły się elegancko. Zero szczypania, dobre nawilżenie. Całkiem nieźle.


Co prawda w opisie aukcji nie było to uwzględnione, ale na moje oko są to soczewki jednotonowe. Przy okazji bardzo naturalnie ''mieszają się'' z naturalnym odcieniem tęczówki i mogę je polecić praktycznie każdemu, niezależnie od koloru oczu.

Jeśli chodzi o dostępność-wcześniej ciężko było je dostać, obecnie jest ich na Allegro od groma. Z czystym sercem mogę zarekomendować je każdej osobie szukającej czarnych soczewek. Cena też nie jest ani zbyt wygórowana, ani zbyt niska, jak na soczewki powiększające.


Ogółem, pomijając początkowe niedogodności-raczej na plus. :)

4 komentarze:

  1. Po lekkim rozczarowaniu Dolly Black także zamówiłam Awesome, tyle że z pół roku temu. Na ciemnych oczach jeszcze lepiej się mieszają, są cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolly są takie...jednolite. Awesome są niby bardzo podobne, ale różnica mimo wszystko jest ogromna.

      Usuń
  2. Coś ich nie umiem na Allegro znaleźć albo nie umiem szukać :C prezentują się zarąbiście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy wpisać nazwę soczewek, mi wyskakują od razu. :)

      Usuń

Problemy, sugestie?