wtorek, 15 września 2015

Recenzja soczewek Starburst Blue z serii StarBurst

Ostatnio zakochałam się w czarnych soczewkach, o czym już wspominałam tysiące razy. Prawdopodobnie znów kupiłabym Awesome Black, gdyby nie moje ''poświęcenie'' dla bloga i wypróbowywanie różnych wzorów i kolorów. Ta-daaam.

Recenzja soczewek ColourVue
Starburst Blue z serii StarBurst
Początkowo miałam zamówić zielone soczewki, ale że nie było ich na stanie, a nie chciałam znów bawić się w czerń, spróbowałam jedynie podkreślić mój naturalny kolor oka i wybrałam niebieskie szkła. A jaki jest tego efekt? Hm.
Parametry:
Krzywizna: 8.6 mm   
Średnica: 15 mm
Tryb noszenia: kwartalne
Uwodnienie: 45 %
Moce: zerówki i minusowe

Jak już nie od dziś wiadomo, nie warto kierować się internetowym zdjęciem soczewek, bo zwykle rzeczywistość dość mocno różni się od rzekomego ''real photo''. Tu jednak jest nieco inaczej. Szkła w realu wyglądają niemal identycznie. Wzorek widoczny na soczewkach jest taki sam, a kolor nieznacznie odbiega od oryginału. Producent oferuje nam cztery warianty kolorystyczne-zielony, niebieski, brązowy i czarny.




StarBurst w porównaniu do serii Big Eyes wygląda...nienaturalnie. Nie wiem, jak Wy, ale ja widzę w tych soczewkach niesamowitą głębię. Moje tęczówki wydają się być takie...wypukłe. :D
I nie jestem pewna, czy ten efekt mi się podoba.


Podobnie jak większość soczewek, które nosiłam-te również są powiększające. I mimo tego, że jest to średnica standardowa dla takich szkieł-15 mm-te wydają mi się być dużo większe. Wręcz mangowe.


Co więcej-może nie widać tego na tych zdjęciach, ale w rzeczywistości kolor jest bardzo, ale to bardzo intensywny i dość jasny.


Komfort noszenia oczywiście na plus, jak to z ColourVue. Cena oczywiście też-początkowo kosztowały 70 zł, ale z racji tego, że są już na rynku dłuższy czas, można je kupić już za 50 zł.

Cóż-''technicznych'' minusów nie ma. Za to-według mnie-są wizualne. Fajnie, jeśli szukacie soczewek do cosplayu. Do sesji. Ale czy na co dzień..? Nie jestem przekonana.

6 komentarzy:

  1. O ile się nie mylę, masz chyba wadę wzroku i używasz soczewek korekcyjnych, prawda? Czy rozwiązujesz i ewentualnie jak rozwiązujesz ten problem, kiedy nakładasz kolorowe soczewki?
    Wybacz może to głupie pytanie, ale jako okularnika zawsze zastanawiała mnie ta kwestia u soczewkowiczów, ;)

    A same soczewki wyglądają obłędnie, dając wrażenie kocich oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo wiem, jak rozumieć to pytanie. Jeśli chodzi o to, jak wada wzroku wpływa na zakładanie soczewek...Krótkowzroczność, ot co. Z bliska widzę dobrze i nie mam z tym problemu.

      Usuń
  2. Chodziło mi o to, czy zakładając soczewki kolorowe zakładasz także soczewki korekcyjne, czy może okulary, czy po prostu nic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne soczewki. Na zdjęciach oczy wyglądają super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, nie przepadam za swoim naturalnym odcieniem, nie wiem, czemu kupiłam soczewki o tym samym kolorze. :D

      Usuń

Problemy, sugestie?