poniedziałek, 18 stycznia 2016

Czym właściwie jest TFP?

Postanowiłam kontynuować wpisy na temat fotografii i modelingu. Czuję ogromną potrzebę wyjaśnienia paru kwestii.

Czym właściwie jest TFP?
czyli prawdziwe oblicze zdjęć ''za darmo''

Buszując w poszukiwaniu modelek często używam tego sformułowania. Problem w tym, że w 90% przypadków jest błędnie rozumiane jako ''darmowa sesja''. Dlaczego?

TFP, czyli Time For Pictures/Time For Prints/Time For Photos-skrót, który oznacza formę współpracy między fotografem a modelką. Jednym słowem-ja fotografuję, Ty pozujesz, oboje mamy z tego korzyści, nie pobieramy od siebie opłat. Wydaje się być banalne, prawda?

Niestety, niezupełnie.

Jak jest naprawdę?
TFP to nie darmowe zdjęcia, tylko wymiana usług. Obie strony jednakowo angażują się w sesję i są na wyrównanym poziomie, jeśli chodzi o doświadczenie. Chętnie się tego podejmuję, ale jestem bardzo selekcyjna, głównie ze względu na to, że początkujące modelki nie do końca rozumieją znaczenie słowa współpraca.

Dlaczego odmawiam?
Dostaję tysiące wiadomości dotyczących TFP. Kiedy odmawiam?


1. Nie masz doświadczenia w pozowaniu
Wyjaśnijmy sobie jedną kwestię-doświadczenie to nie ilość sesji. To Twoja elastyczność. Świadomość swojego ciała i mimiki. Umiejętność wcielenia się w jakąś postać, grania różnych ról. Zawsze powtarzam, że modelka musi być w 1/2 aktorką. Zadaj sobie kilka pytań:
-czy potrafię wydobyć z siebie różne emocje?
-czy wiem, co zrobić z dłońmi?
-czy jestem świadoma swojej twarzy?
-czy stresują mnie obcy ludzie?
Jeśli oczekujesz TFP-musisz wiedzieć, jak się zachować, być kreatywna, odrzucić wstyd i zrozumieć, że chcę mieć przed obiektywem osobę doświadczoną, która nie potrzebuje, by ustawiano ją do każdego ujęcia.

2. Nie posiadasz portfolio
Zawsze pytam o portfolio. I tak, zawsze chcę zobaczyć kilka zdjęć z sesji z fotografem (nie z koleżanką-amatorką), by mieć ogólny zarys Twojego zachowania przed obiektywem. Jeśli masz w swoim ''repertuarze'' różnorodne ujęcia, barwny wachlarz ''postaci''-jesteś na wygranej pozycji.


3. Nie masz pomysłu lub Twój pomysł skrajnie odbiega od mojego stylu
Uwielbiam, gdy modelka ma na siebie pomysł. Jednak najczęściej dostaję bardzo ogólne wiadomości, typu ''chciałabym coś w lesie, albo w stylu gothic''-zero konkretów. 
Czasem zdarzy się, że uzyskam nieco bardziej szczegółową odpowiedź, ale wizja danej osoby jest zdecydowanie nie w moim stylu.  Dla przykładu, od zawsze powtarzam, że nie wykonuję aktów męskich. A mimo to dostaję setki takich propozycji.
4. Pozuję-i to wystarczy!
Przypadków, w których wystarczy mi sama uroda i doświadczenie modelki jest bardzo niewiele. Zwykle potrzebuję odrobiny ''odciążenia'' mnie z przygotowaniami do sesji. Ja, jako fotograf wnoszę sprzęt, umiejętności, organizację, późniejszą obróbkę, etc, etc. W TFP oczekuję, że modelka zajmie się stylizacją, makijażem, ewentualnymi rekwizytami. Ja daję coś od siebie i na to samo liczę od Ciebie.

5. Wiedz, czego chcesz
Od czasu do czasu szukam ludzi do konkretnych projektów fotograficznych. Staram się opisywać ogólny zarys tego, co będzie mi potrzebne, by po zgłoszeniu się odpowiedniej osoby, przedyskutować szczegóły. Niestety, dostaję masę pytań ''w którym projekcie mnie widzisz''. Cóż, nie wiem, co jesteś w stanie zaoferować. 

Kiedy nie odmówię?
Nigdy nie zignoruję osoby, która wykazuje inicjatywę. Przedstaw się, napisz czego ode mnie oczekujesz, jaki masz pomysł, oraz co możesz zaoferować, wyślij link do swojego portfolio, ewentualne zdjęcia stylizacji/miejsca/makijażu i bądź cierpliwa. Gwarantuję, że jeśli się wykażesz, sama będę miała ochotę na dalszą współpracę. 

Chętnie podejmuję też współpracę z osobami o niecodziennej urodzie-mam na myśli zarówno alternatywę-tatuaże, kolorowe włosy, jak i egzotyczne rysy twarzy.

Warto być nieco samokrytycznym. Jako modelka poświęcam mnóstwo czasu na kontrolowanie swojej mimiki, wynajdywanie interesujących póz i widzę efekty na zdjęciach, a mimo tego chcę być coraz lepsza i pracować nad swoim ciałem. 

Nie warto się unosić, gdy fotograf odmówi. Mi samej odmówiono kilka razy-wystarczy podziękować za opowiedź i działać dalej. 

A co by zakończyć pozytywnym akcentem, pozwolę sobie zdradzić, że rok dopiero się zaczął, a planuję już kilka sesji. :)



2 komentarze:

Problemy, sugestie?